8
Lis
2016
0

Nie daj się zatrzymać – przekraczaj kolejne BRAMY

W styczniu prowadziłam dwa LAB-y dla uczestniczek Zlotu Latającej Szkoły dla Kobiet. Formuła LAB-ów była dowolna. Miałyśmy być otwarte na wszelkie pytania uczestniczek i udzielać wskazówek. Wtedy mnie olśniło, że przecież wchodząc na ścieżkę budowania własnej marki przychodzi nam co chwila przekraczać nowe granice, wychodzić ze strefy komfortu, czy też OTWIERAĆ KOLEJNE BRAMY. Wtedy na Zlocie opowiadałam, że jest ich sześć. Ale wczoraj, kiedy brałam gorącą kąpiel dotarło do mnie, że po przekroczeniu tych 6 przyjdą kolejne, które trzeba będzie otworzyć. Nie daj się zatrzymać, żadnej z tych bram. Po przekroczeniu ich progu czeka na Cię spacer po magicznym ogrodzie, w którym aż gęsto od nowych możliwości.

BRAMA NR 1 – PREMIERA W SOCIAL MEDIA

Niezależnie od tego, czy chodzi fanpage na FB, profil na Instagramie – jakiekolwiek nowe medium, które chcemy wykorzystać na budowanie swojego wizerunku i dotarcie do odbiorców – to kolejna brama, którą trzeba otworzyć i nauczyć się zasad działania. Media społecznościowe są bardzo różne i każde rządzi się swoimi prawami. Jak już nauczysz się jak skutecznie budować społeczność wokół swojej marki na Facebook’u i chcesz te same zasady przełożyć np na Instagram, to może wcale nie zadziałać. Znam wiele osób, które mają firmy, ale wciąż nie uruchomiły fanpage’a, bo to jest dla nich zbyt duże wyzwanie. Po prostu zacznij, załóż fanpage, wypełnij profil. Zrób pierwszy krok. Z czasem nauczysz się jakie są reguły gry.

BRAMA NR 2 – PUBLIKACJA STRONY WWW

Okazuje się, że projekt, stworzenie i opublikowanie własnej strony www, która prezentuje Twoją markę jest dla wielu osób barierą niezwykle trudną do przekroczenia. Dlaczego? Zlecenie projektu strony jest drogie, wiele osób, które startują z pomysłem na biznes nie może sobie na taki wydatek pozwolić. Decyzja, jaki ma być projekt, co ma się ukazać na stronie wydaje się trudna. A samodzielne zbudowanie strony wiąże się dodatkowo z nauką jak to zrobić od strony technicznej. Przez co wymaga dużego zaangażowania i konsekwencji. Jest to zwyczajnie czasochłonne i wiele osób temat po prostu przerasta. Opracowałam prosty system budowania własnej pięknej strony na świetnym szablonie Divi. W grudniu prowadzę kolejne warsztaty. Szczegóły znajdziesz na stronie Warsztaty z Wordpress’a.

BRAMA NR 3 – START Z NEWSLETTEREM

O czym mam pisać? Z czym niby mam wyjść do ludzi? Czy to w ogóle kogoś to zainteresuje?  Jak to ogarnąć technicznie? Jak połączyć newsletter ze stroną? A jak nie mam strony, to czy to w ogóle ma sens? Na pewno nie dam rady pisać regularnie, a tu potrzebna jest konsekwencja. A tak w ogóle – przecież nikt tego nie będzie czytał.  To ja już wolę napisać książkę niż bawić się z newsletterem. Właśnie takie argumenty słyszę od moich klientek. A z mojego doświadczenia wynika, że dobrze prowadzony newsletter to w biznesie on-line najlepszy kanał komunikacji z odbiorcą.

BRAMA NR 4 – PIERWSZA OFERTA

Znam też osoby, które mają pięknie zaprojektowane strony, piszą newslettery, budują społeczność, docierają do odbiorców – ale… coś je powstrzymuje przed stworzeniem oferty i wyjściem z produktem na sprzedaż. To czasem przypomina swego rodzaju paraliż. W sumie nie wiadomo dlaczego tak się dzieje, ale szczególnie kobiety mają duży problem ze sprzedażą. To jest tzw „mega” brama i najlepiej od razu na starcie opracować swoją ofertę, aby nie przyzwyczajać siebie i swojej społeczności, że dostarczasz darmowe treści. Później trudno będzie to zmienić.

BRAMA NR 5 – WŁASNY ZESPÓŁ MASTERMIND

Niezwykle ważne jest, aby zgromadzić wokół siebie ekipę, która będzie Cię wspierać na drodze do budowania własnej marki i jak przyjdzie trudniejszy moment – ciągnąć do góry. Własny zespół mastermind. Dream team. Osoby, które są na podobnym etapie rozwoju swojej działalności, które rozumieją trudności z jakimi się borykasz i podzielają radość z Twoich nawet najmniejszych sukcesów. Bo wiadomo, rodzina i bliscy nie zawsze to rozumieją i czasem trudno z ich strony o wsparcie. Wiem – tak wyjść do kogoś propozycją budowania teamu nie jest łatwo. Boimy się, że spotka nas odmowa. Ale warto. Nagroda jest ogromna. Rozejrzyj się wokół, może ktoś ze znajomych albo znajomych znajomych? Może uczestniczka kursu lub szkolenia, które niedawno przechodziłaś? Nie trzeba szukać bardzo daleko.

BRAMA NR 6 – PREMIERA VIDEO NA ŻYWO

Kiedy przyzwyczaimy się do pisania bloga, postów, artykułów przełamanie się i wyjście do publiki z nagraniem video, webinarem, transmisją na żywo, Live’em – wydaje się znów barierą nie do przekroczenia. A prawda jest taka, że wystarczy zacząć. Trenuj „na sucho”, nagrywaj się raz w tygodniu tylko dla siebie. Po jakimś czasie pojawi się swoboda i luz. Obraz sprzedaje. Kiedy odbiorca widzi Ciebie, jak mówisz, opowiadasz, dzielisz się łatwiej jest mu wyrobić sobie na Twój temat opinię. Twoi klienci mogą poczuć się dzięki temu, że Cię widzą mocniej z Tobą związani. To może bardzo przyspieszyć rozpoznawalność. Ja właśnie będę przekraczać tą bramę. Startuję ze swoim pierwszym webinarem we wtorek 15 listopada. Możesz zapisać się tu: Zapisz się

Tak naprawdę wszystkie te bramy wiążą się z wyjściem do świata. Pokazaniem siebie, swojej marki szerszej publiczności.  A co dla Ciebie jest taką bramą, którą trudno Ci przekroczyć? Podziel się w komentarzu. 

 

  • Dla mnie brama to jak przekazać ludziom że Polski produkt jest lepszy od masowego.

    • Hmm. Myślę, że dobrze zadziałać może odwołanie do głębszych wartości, które klienci mogą dzielić. Że produkt jest Polski, nasz, a więc powinniśmy się czuć związani emocjonalnie. Warto zwrócić uwagę na przewagę jakościową, nad produktem masowym. Fajnie by było do tego całą opowieść zbudować. Nie wiem co to za produkt, więc trudno mi się odnieść. Na mnie szczególnie to odwołanie do emocji działało kiedy mieszkałam poza krajem przez 4 lata. TO jest bardzo mocne!

  • Sylwia Wlodarska

    Dziś przekroczyłam jedną z bram i daje mi to dużo satysfakcji. W przekraczaniu ich pomaga mi akceptacja tego, w jakim momencie jestem, tego, że coś może zająć mi więcej czasu, niż bym sobie tego życzyła.

    • Gratulacje Sylwia! To teraz czas na małe świętowanie. Często nie dajemy sobie na to przestrzeni, a przecież jak uda nam się przekroczyć własne bariery to nagroda powinna być! Ciekawa jestem co to za brama 😉

  • Jestem w momencie szukania miejsca w grafiku, by stworzyć produkt, który mam w głowie.
    Co zrobić, gdy w grafiku nie mam zbyt wiele czasu nawet na sen?

    • Dobrze jest skupić się na najważniejszym i zrezygnować ze wszystkich innych spraw, których jest za dużo. Wiem, że to trudne. Sama wciąż mam zbyt dużo na talerzu. Ale im bardziej koncentrujemy się na jednej, najważniejszej rzeczy – tym lepszy efekt.

  • Wszystkie te bariery albo już teraz próbuję przekraczać, abo dopiero na mnie czekają. Social Media brrr nie kocham tego, ale wiem, że to jest droga ku zdobyciu zainteresowania i potencjalnego klienta. Potem przyjdzie czas na ofertę i to, czy z pewnością to co będę chciała zaoferować – zostanie dobrze przyjęte, jak to sprzedać i w jakiej cenie