9
Maj
2016
0

Wyzwanie na maj – oferta, której nie sposób się oprzeć

Cenisz sobie wolność, prowadzisz więc własną firmę, piszesz bloga, ale czy Ty niezależna i wspaniała kobieto OPRACOWAŁAŚ OFERTĘ, KTÓREJ NIE SPOSÓB SIĘ OPRZEĆ?

Ha! TO niebywałe jak często zapominamy, że biznes polega na zarabianiu pieniędzy! A żeby zarabiać trzeba mieć OFERTĘ SPRZEDAŻY. Koncentrujemy się na wpisach na blogu, planujemy z namaszczeniem posty, które pojawią się w tym tygodniu na Facebook’u, Instagramie i Pintereście. Biegamy na spotkania branżowe i networkingowe. I cóż z tego, kiedy potencjalna klientka wchodząc do nas na stronę nie widzi, co mamy jej do zaoferowania. A może w ogóle nie ma szansy dowiedzieć się o tym, co robimy, bo nie mamy strony! Oferta powinna odwiedzającego razić po oczach. Jeśli sprzedajesz książkę – umieść ją na stronie głównej, nie każ czytelnikowi szukać Twojego produktu ukrytego w czeluściach zakładek. Jeśli Twoim flagowym produktem jest kurs – zrób oddzielną zakładkę tylko do kursu.

Marta Krasnodębska ma niecałe 300 fanów na swoim fanpage’u Movabo, ponieważ zamiast bawić się w biznes, w pierwszej kolejności dba o zdobycie klientek, które są gotowe zapłacić jej ponad 300 funtów za konsultację. Dlatego częściej spotkasz ją na grupach Facebookowych, gdzie nawiązuje z dziewczynami bliższe relacje, dzięki czemu zdobywa przyszłe klientki. I dzięki temu prowadzi prosperujący biznes on-line.

To, czy Twoje produkty będą się sprzedawać zależy od właściwego przygotowania oferty i jasnej informacji: Co mam do zaoferowania! Zadbaj o to, żeby zainteresowany miał jasność jakie korzyści odczuje po zakupie naszego produktu. Nie ważne co wiesz i co sprzedajesz, ale jak to pozycjonujesz i zapakujesz.