12
Cze
2015
1

Nie po to, by pokazać, że jesteś w czymś dobra, ale że jesteś dobra dla siebie…

Właśnie dlatego praktykuję jogę. Ponieważ sprawia, że czuję się lepiej. Dbając o swoje ciało, ruch i przede wszystkim oddech jestem dla siebie dobra. Szczególnie wtedy, gdy mam ciężki dzień i dużo stresów praktyka jogi pomaga mi ten ucisk w klatce piersiowej upuścić i pozbyć się go wraz z wydechem. Dzięki praktyce czuję spokój i pełną harmonię z otoczeniem i naturą. Zanim zaczęłam pisać ten artykuł wzięłam pod pachę matę do jogi, telefon, butelkę wody i poszłam do lasu. Już tak mam, że najbardziej lubię ruch na świeżym powietrzu. Pora roku dodatkowo temu sprzyja. Do wędrówki nic więcej mi nie potrzeba, ale sesji jogi nie jestem w stanie odbyć bez wskazówek nauczyciela. Dlatego właśnie mam ze sobą telefon. Współczesna technologia niezwykle ułatwia życia, także wtedy kiedy chcemy zadbać o siebie. Zaskakująco wiele aplikacji pomocnych w praktyce jogi można sobie ściągnąć na telefon. Ja też z nich korzystam, choć tym razem wystarczył kanał youtube. Znalazłam wygodne miejsce do ćwiczeń, rozłożyłam matę i włączyłam sesję. Moją przewodniczką po świecie Jogi Kundalini była Salimah Kassim-Lakha z Yoga Vision. Sesja trwała pół godziny. Wykonałam wszystkie ćwiczenia i w tym czasie mojego spokoju nie zakłócił żaden pan spacerujący z psem ani też pędzący ścieżką rowerzysta. Spróbujcie poszukać w sąsiedztwie spokojnego miejsca dla siebie do praktyki jogi, zabierz telefon i zacznij ćwiczyć. 

Kundalini Yoga

Kundalini Joga to joga uważności. Jest to dla mnie szczególnie atrakcyjna praktyka, ponieważ ma ona na celu nie tylko rozciąganie i poprawę kondycji fizycznej, ale ciągły rozwój osobisty. Celem Kundalini Jogi jest podniesienie samoświadomości, aby móc spojrzeć i zrozumieć siebie z nowej, szerszej perspektywy. Ania Siri Karta, która wprowadziła mnie jako pierwsza w świat Kundalini Jogi tak definiuje tą praktykę:

Joga Kundalini wychodzi do Ciebie tu gdzie jesteś na chwilę obecną, bez względu na to na jakim etapie życia jesteś. Nie chodzi o to jak rozciągnięte jest Twoje ciało, ani czy potrafisz dotknąć palców u stóp, czy utrzymać perfekcyjną pozycję. Podczas zajęć skupiamy się w dużej mierze na oddechu i łączymy go z rytmem asany czy ćwiczenia. Ważne jest by wykonywać praktykę w swoim własnym tempie, zwłaszcza że ćwiczymy z zamkniętymi oczami przez większość czasu. Praktykujący są zachęcani by szanować swoje ciało, znać swoje ograniczenia i odpoczywać jeśli zajdzie taka trzeba.

To piękne - nie stresujesz się, że nie jesteś wystarczająco zaawansowana albo nie trzymasz pozycji. Koncentrujesz się na oddechu i na tym, jak się w tym momencie czujesz ze sobą. Dla mnie to ważne. O tym jak zbawienna jest praktyka jogi w trakcie ciąży przekonałam się osobiście. Ćwiczyłam w domu 2-3 razy w tygodniu oglądając nagrane na płytę ćwiczenia dostosowane do każdego trymestru ciąży - nie każdy typ jogi można ćwiczyć w ciąży. Dzięki regularnej praktyce polegającej głównie na rozluźnieniu bioder i pleców mój pierwszy poród trwał trzy godziny, a drugi zaledwie dwie. Może miałam szczęście, a może pomogłam temu szczęściu właśnie dzięki jodze. Po porodzie zapisałam się na zajęcia jogi w grupie i niestety były one dla mnie na tyle nużące, że zrezygnowałam. Wiszenie przez pół godziny na linie, ciągłe poprawianie postawy do mnie nie przemawia. Być może nie rozumiałam jaki jest cel tych ćwiczeń. Czułam, że to nie dla mnie, po zajęciach nie byłam wcale zrelaksowana. Zupełnie inaczej odbieram Jogę Kundalini. Płynne ruchy, koncentracja na oddechu. W czasie praktyki podoba mi się skupienie na sobie, brak porównywania się. Całą sesję zajęta jestem sobą.

 joga pozycja drzewa

Codziennie myjemy twarz, zęby, bierzemy prysznic, krótko mówiąc oczyszczamy ciało. Nie dbamy jednak o oczyszczanie umysłu i w efekcie czujemy się skołatane, mamy gonitwę myśli co niesłychanie męczy i źle wpływa na nasze samopoczucie. Bardzo prostą i łatwo dostępną praktyką, która doskonale wpływa na oczyszczenie umysłu jest spacer medytacyjny po lesie w ciszy. Można go praktykować codziennie, wystarczy 15-20 minut spaceru, podczas którego staramy się skupić na oddechu - jeden krok: wdech, drugi krok: wydech i tylko na tym. Przyzwyczaiłyśmy się nieustannie o czymś myśleć, analizować, rozkładać na czynniki pierwsze, szukać rozwiązań, nowych pomysłów. I jesteśmy przekonane, że to dobrze. W rezultacie nie potrafimy wśród tego chaosu wybrać co jest dla nas naprawdę ważne i powinno stanowić priorytet. Spacer medytacyjny po lesie w ciszy działa na umysł oczyszczająco. I sprawia, że odzyskujemy jasność. Więcej o spacerze medytacyjnym przeczytasz na blogi Anji Siri Karta

 

Co jeszcze przekonuje mnie do Kundalini Jogi?

1. Osobiście dla mnie ważne jest to, że kundalini joga nie ma nic wspólnego z religią. Nie jest związana z żadnym kościołem, nie narzuca i nie kwestionuje żadnego światopoglądu. To raczej filozofia - kompletny system pracy z ciałem i umysłem, z którego wyrosły ćwiczenia fizyczne, techniki oddechowe oraz medytacyjne. 

2. Promuje prowadzenie zdrowego i harmonijnego życia. Dzięki Jodze Kundalini znajdujemy wytchnienie od codziennej bieganiny, zarówno fizycznej, jak i bieganiny myśli. Łapiemy równowagę i sięgamy głębiej niż nam na to pozwala współczesna cywilizacja, która promuje bardzo powierzchowny i szybki styl życia.  

3. Poprawia sprawność fizyczną i kondycję. Wzmacnia wydolność naszego organizmu. Regularna praktyka buduje i podtrzymuje ruchliwość i siłę. Jest to szczególnie ważne dla kobiet, bo dzięki dobrej formie fizycznej zyskujemy pewność siebie i większą moc. Praktyka jogi wpływa na zwiększenie akceptacji siebie, pewności, pozwala kobietom być w pełni sobą.

4. Joga ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie - wzmacnia układ immunologiczny. Stajemy się silniejsi i bardziej odporni na choroby. Dzięki ćwiczeniom poprawia się przemiana materii, pozbywamy się toksyn.

5. I wreszcie joga uwalnia napięcia ciała i umysłu, zmniejsza stres i przemęczenia, co przekłada się na lepsze i szczęśliwsze życie.

Na koniec zacytuję słowa Anji Siri Karta:

Joga to proces oczyszczania, puszczania, akceptowania, uświadamiania, obserwowania. Proces, który za Twoją zgodą może trwać całe życie. I cały czas można w niej odkrywać inne, głębsze warstwy

 

Zbliżają się wakacje. W sierpniu organizujemy z Anją Siri Karta wyjazd Zanurzenie - letnie odosobnienie z Jogą Kundalini w Bieszczadach. Będzie to okazja by doświadczyć w pełni wszelkich dobrodziejstw związanych z tą praktyką jogi. Osobiście pierwszy raz będę uczestniczyć w takim jogicznym odosobnieniu - zanurzeniu w naturze z dala od miejskiego zgiełku. Jestem tym wyjazdem bardzo podekscytowana i już nie mogę się doczekać. Przygotowałam dla Was trasy wędrówkek po bieszczadzkich połoninach. Samo miejsce do którego jedziemy jest wspaniałe. Zobacz - to Zadnie Łuki w okolicach Komańczy. A właścicielka gotuje pyszne wegetariańskie potrawy z lokalnych produktów oraz własnego ekologicznego przydomowego ogródka i szklarni. Rozważ, czy nie chcesz dołączyć? To będzie czas tylko dla Ciebie - joga, oczyszczenie, medytacja - prawdziwe odosobnienie w Bieszczadach. Kliknij na zdjęcie, by dowiedzieć się więcej.

  • Ania

    Świetny artykuł! I bardzo przydatny dla mnie 🙂 Ostatnio zainteresowałam się jogą, ale ćwiczenia, w których uczestniczyłam, były dla mnie za szybkie i nie sprawiało mi to przyjemności. Teraz widzę, że joga kundalini to jest to, o co mi chodziło 🙂 Dzięki za filmik i wyjaśnienie zasad działania jogi. Myślę, że jeszcze raz dam szansę jodze dzięki temu artykułowi 🙂 Cieszę się 🙂 Bo miałam już wyrzuty sumienia, że nie praktykuję jogi, mimo że zamierzałam, ale widzę teraz, że to, iż nie mogłam się zmusić do wykonywania jogi wynikało z nieodpowiadających mi zasad 🙂 Po prostu trzeba znaleźć swój rytm i tempo i to jest ok, a wiem to dzięki Tobie i temu artykułowi 🙂 Dzięki 🙂