13
Wrz
2016
0

5 kroków do doskonałej strony “O MNIE”

W lipcu wynajęłam biurko w Coworku IKIMASA młodemu gościowi, który zajmuje się projektowaniem  stron internetowych. Człowiek okazał się oszustem. Nie zapłacił mi za biurko. A był jeszcze na tyle bezczelny, że zorganizował warsztaty i nie zapłacił mi też za wynajem sali. Wykorzystał zwyczajnie moją nieobecność w czasie wakacji. Moja wina, bo idąc przez życie z przekonaniem, że LUDZIE SĄ FAJNI zignorowałam różne sygnały. Nie chciał np. podać swojego numeru telefonu, trudno było się z nim skontaktować. A wystarczyło wejść na  jego stronę w zakładkę „Sprawdź nas” i od razu bym wiedziała, że to miglanc pierwsza klasa:

(..) Zajmujemy się kompleksową obsługą e-marketingową. (…) Jako specjaliści z zakresu marketingu internetowego możemy pochwalić się znajomością najnowszych trendów panujących online, dzięki temu jesteśmy w stanie nie tylko wprowadzić w życie zalecenia klienta, ale także zagwarantować bezcenne wsparcie merytoryczne dotyczące obieranej strategii i działań e-marketingowych.

Bla, bla bla. Nie bądź jak Codemakers.pl. JEŚLI PROWADZISZ SAMODZIELNIE DZIAŁALNOŚĆ, NIGDY NIE PISZ NA STRONIE “O MNIE” W LICZBIE MNOGIEJ. I tak klienci w końcu się dowiedzą i pozostanie słabe wrażenie. 

Od razu uciekam ze stron, gdzie zamiast wciągającej opowieści o drugim człowieku (a każdy z nas ma ciekawy życiorys), autor męczy mnie litanią swoich stanowisk, szkoleń, które ukończył i certyfikatów, które zdobył. To nie jest to miejsce. NIE RÓB ZE SWOJEJ STRONY LISTY OSIĄGNIĘĆ NA MIARĘ CV. Jeśli będzie mi bardzo zależało sprawdzić, jakie masz doświadczenie przeskanuję sobie Twój profil na LinkedIn.

ZA WSZELKĄ CENĘ UNIKAJ WYŚWIECHTANYCH TEKSÓW. Czyli jakich? Na przykład takich jak ten:

Pragniemy dawać zadowolenie naszym gościom. Liczna grupa kobiet i mężczyzn, którzy regularnie nas odwiedzają przekonuje, że forma, którą proponujemy jest właściwa, że profesjonalizm i jakość obsługi gwarantują satysfakcję.

To tekst, który pasuje do każdego, czyli jest całkowicie niewidzialny. Znalazłam go na pierwszej lepszej stronie, którą wygooglowałam. Nie jestem w stanie zapamiętać nawet nazwy tej firmy, bo niczym się nie wyróżnia. Nie rób tak.

POSTAW NA AUTENTYCZNY PRZEKAZ. Najlepszą specką od autentycznego pisania o sobie jest Ania Piwowarska, autorka książki “Autentyczność przyciąga”, którą bardzo polecam. 

W STRONIE ‘O MNIE’ WCALE NIE CHODZI O CIEBIE. Podobnie jak we wszystkich aspektach prowadzenia własnego biznesu – NAJWAŻNIEJSZY TU JEST ODBIORCA!

 

A WIĘC CO TO ZA 5 KROKÓW DO DOSKONAŁEJ STRONY O MNIE?

Oto jakich odpowiedzi na Twojej stronie O MNIE szuka TWÓJ ODBIORCA. Odpowiedz sobie na te pytania i zbuduj przekaz, który nie pozostawi wątpliwości, że właśnie Ty jesteś firmą, której szuka:

1. JAKIE UKRYTE PRAGNIENIE ODBIORCY SPEŁNIASZ? 

Czy dzięki Tobie lub Twojemu produktowi poczuje się wyjątkowy? Jedyny w swoim rodzaju? Czego doświadczy? Czy bez trudu odgadujesz pragnienia swojego klienta i wychodzisz im naprzeciw? A może Twoją mocną stroną jest dbałość cudowną współpracę z klientem? Znam dziewczynę, która prawie zawsze umawia się na indywidualne spotkanie z klientem. Pomimo, że ceny ma wysokie, zawsze ją wybierają, bo jest tak czarująca, że po jednym spotkaniu wiedzą, że współpraca przebiegać będzie w doskonałej atmosferze.

2. NIBY DLACZEGO JESTEŚ TAKI WYJĄTKOWY?

Choć to może zdawać się trudne – wszak w szkole nam mówili, że nie jest dobrze się przechwalać, czasem znalezienie na nie odpowiedzi okazuje się całkiem proste. O wyborze Twojej firmy może ważyć coś tak przyziemnego jak idealna lokalizacja, którą oferujesz albo coś tak subtelnego, jak podobne wrażenia estetyczne czy poczucie, że nadajecie na tych samych falach. Grunt to trafić w punkt.

3. CZY JESTEŚ Z TEGO SAMEGO PLEMIENIA?

Myślisz podobnie, masz podobne wartości, poczucie humoru, dokonujesz podobnych wyborów? Po co w ogóle o to się troszczyć? Przecież klient to nie kandydat na wspólny wieczór czy wyjście do parku. Trochę tak, ale czy nie takie osoby przyciągamy? Podobne do nas. Chodzi o to, żeby tekst o Tobie, był też trochę o Twoim odbiorcy. Co możecie mieć wspólnego? Jeśli kierujesz swoją ofertę do mam i sama też jesteś mamą, to te mamy powinny o to wiedzieć. Jeśli kochasz niezależność i jest to cecha ceniona przez Twoich klientów, nie ukrywaj tego. Pozwól im poznać jakie jest Twoje credo. 

4. DLACZEGO MA WYBRAĆ WŁAŚNIE CIEBIE, A NIE KOGOŚ INNEGO?

To niby pytanie za sto punktów, ale w sumie odpowiedź już znasz. Wybiorą Ciebie, bo to odpowiedni klienci dla Ciebie. Mówicie podobnym głosem. Jeśli usłyszą od Ciebie, że masz dla nich idealny produkt i że kochasz to, co robisz, to właściwie nie ma powodów do zastanawiania się i szukania innych rozwiązań. No może sprawdź jeszcze, czy można z łatwością Cię znaleźć? Czy Twoje portfolio nie tylko rzuca na kolana, ale jest też odpowiednio wyeksponowane? Czy wiadomo jak bardzo zależy Ci na przygotowaniu wspaniałego produktu i jak dbasz o zadowolenie klientów? Masz to? Cudownie. 

5. CZY POKAZUJESZ JAK WYGLĄDASZ? 

Ludźmi kieruje ciekawość. Jeśli zainteresuje ich jakiś pomysł, projekt to chcą zwyczajnie zobaczyć kto za tym stoi. A najlepiej jak wygląda przy pracy, od zaplecza. Zrób sobie sesję zdjęciową. Zadbaj  żeby zdjęcia były pięknie i profesjonalnie wykonane. Naprawdę nie warto wyciągać starej fotki z wakacji w Bułgarii sprzed 10 lat, na którym zupełnie siebie nie przypominasz. Najważniejsza jest autentyczność.  

Pisz w pierwszej osobie. Tekst powinien pokazać Ciebie jako żywą osobę z krwi i kości, która zajmuje się tym, co lubi robić i jest profesjonalistką. Zadbaj, aby pokazać siebie w Twoim najlepszym wydaniu – kiedy czujesz się bezpiecznie i pewnie. Kiedy jesteś wyspana. Kiedy czujesz się dobrze z tym, kim jesteś i co robisz.

  • Świetny artykuł Kamilo. Pracuje nad moim Bio od dłuższego czasu i na pewno się przyda. Okazje się, że to nie jest łatwe zadanie. Książkę Ani czytałam i potwierdzam jest niesamowita.

  • Świetne rady, ja się przymierzam do swojego “o mnie’ od dłuższego czasu i muszę przyznać, że nie jest łatwo, bo chyba jednak najtrudniej napisać cos sensownego o sobie.

  • Cenne wskazówki 🙂 dziękuję i tak coś czuję, że muszę lekko odświeżyć zakładkę “o mnie” 🙂